w

Adam Driver zaskoczył w „Saturday Night Live”: To nie ja zabiłem Hana Solo

Adam Driver powrócił na antenę „Saturday Night Live” jako gospodarz odcinka. W swoim otwierającym monologu, towarzysząc sobie na fortepianie, aktor przedstawił listę swoich świątecznych życzeń. Jednym z nich było przypomnienie fanom Gwiezdnych wojen, że to nie on zabił Hana Solo, a wina leży po stronie „wokeness”. Driver wywołał tym swoim żartem wiele reakcji i komentarzy wśród fanów sagi kosmicznej. W swoim występie, aktor również poruszył temat swojej roli w filmie „Marriage Story”, za którą otrzymał nominację do Złotego Globu. Wraz z innymi członkami obsady, Driver zaprezentował także parodię popularnego programu telewizyjnego „Undercover Boss”, w której wcielił się w postać Kylo Rena. Jego udział w „Saturday Night Live” był kolejnym dowodem na jego wszechstronność i talent aktorski. 

Read More

Napisane przez

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Charlize Theron i Daniel Craig w głównych rolach w filmie „Two for the Money”

Monika Olejnik chwali Agnieszkę Holland. Zadrwiła z Andrzeja Dudy