w

Katiusza i Nebelwerfer zatrzymały drogowców. Czasem aż strach kopać

Cenne znaleziska archeologiczne na budowie dróg są często poruszane przez media, jednak drogowcy spotykają się z wieloma innymi wyzwaniami w swojej codziennej pracy. Oprócz współpracy z archeologami, muszą również zmagać się z pozostałościami wojennymi, które mogą opóźnić postęp prac ziemnych. Granaty moździerzowe, pociski artyleryjskie i nawet bomby lotnicze są niestety powszechnymi znaleziskami na placach budowy dróg.

Wiele z tych pozostałości wojennych pochodzi z okresu II wojny światowej, kiedy to Polska była areną zaciętych walk. Wiele miejsc, które obecnie są wykorzystywane do budowy dróg, było wówczas terenami bitewnymi. W związku z tym, nie jest zaskakujące, że podczas prac ziemnych natrafia się na różnego rodzaju broń i amunicję.

Dla drogowców, natrafienie na pozostałości wojennej przeszłości jest nie tylko niebezpieczne, ale także może opóźnić postęp prac. W przypadku znalezienia granatu moździerzowego lub pocisku artyleryjskiego, konieczne jest wezwanie saperów, którzy muszą zabezpieczyć i usunąć niebezpieczne przedmioty. To może spowodować przestoje w pracy i opóźnienia w harmonogramie budowy.

Nawet jeśli natrafione zostaną na mniejsze przedmioty, takie jak naboje czy odłamki, prace muszą zostać wstrzymane do czasu usunięcia tych pozostałości przez specjalistów. W przypadku znalezienia bomby lotniczej, 

Read More

Napisane przez

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Takiej drogi w Polsce jeszcze nie ma. Spektakularne estakady na S19

Dziś całkowite zaćmienie Słońca. W Polsce tylko na YouTube [NA ŻYWO]