w

Niecodzienna nowość na YouTube. Platforma testuje… kolory kanałów

„Od dawna wiadomo, że wybrane kolory wpływają na różne obszary naszego mózgu i wywołują różne skojarzenia. Wiedzę tę wykorzystują od lat politycy, firmy handlowo-usługowe oraz specjaliści ds. PR-u. YouTube również nie pozostaje obojętny na ten fakt i wprowadza do swojej platformy nową, zaskakującą innowację – kolorowe sortowanie kanałów. Serwis 9to5Google zauważył, że nowa funkcjonalność jest dostępna dla wybranej grupy użytkowników. Nie wiadomo jednak, według jakiego klucza platforma wybrała tych użytkowników. Prawdopodobnie nowa funkcja jest udostępniana globalnie, a nie tylko na rynku amerykańskim. Większość potwierdzeń dotyczy smartfonów z systemem Android, więc użytkownicy iPhone’ów na razie nie będą mogli skorzystać z kolorowego sortowania. Jeśli w aplikacji YouTube użytkownik zobaczy pytanie „Chcesz czegoś nowego?” i odpowie twierdząco, będzie miał możliwość sortowania wybranych filmów według kolorów. Jak to działa? W górnej części ekranu pojawią się trzy podstawowe kolory: czerwony, zielony i niebieski. Wybór konkretnego koloru nie wpływa na tematykę filmów, które zostaną wyświetlone w sekcji rekomendowane. Raczej będą one posortowane według dominującego koloru miniaturki, choć narzędzie nie działa jeszcze idealnie. Dlaczego YouTube wprowadził tę funkcję? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Wydaje się, że analitycy zajmujący się platformami doszli do wniosku, że jeśli istnieją osoby, które sortują ikonki na ekranie swojego telefonu lub na pulpicie według kolorów, to warto zaoferować im taką możliwość także na YouTube. Nie wiadomo, kiedy funkcja opuści fazę testów i czy zostanie wprowadzona globalnie na platformie. Jednak jest to ciekawy eksperyment społeczny, który dzięki globalnemu zasięgowi YouTube można przetestować na ogromnej grupie użytkowników. Polsatnews.pl.” 

Read More

Napisane przez

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nowy iPad Pro już blisko. Oto wszystko, co o nim wiemy

Gdzie Polacy jeżdżą na ferie? Rośnie popularność Gdańska, kiepski początek w Zakopanem