w

Zaparkował na barierach. Potem sprawy potoczyły się lawinowo

W województwie lubelskim, na drodze S12, miało miejsce niezwykłe zdarzenie. Jadąca tą trasą policjantka była świadkiem, jak osobowa Skoda z dużą prędkością wjechała na barierki oddzielające jezdnie. Kierowca pojazdu natychmiast opuścił zawieszone w ten sposób auto i bez żadnych oznak zaniepokojenia, kontynuował swoją podróż pieszo.

To niecodzienne wydarzenie wzbudziło zainteresowanie i zaniepokojenie u innych kierowców, którzy byli świadkami tego incydentu. Policjantka, która była na służbie, natychmiast zareagowała i podjęła działania w celu ustalenia przyczyny tak niebezpiecznego zachowania kierowcy.

Po dokładnym zbadaniu miejsca zdarzenia, okazało się, że kierowca Skody był pod wpływem alkoholu. W momencie wypadku miał w organizmie ponad dwukrotnie przekroczoną dopuszczalną normę alkoholu we krwi. Dzięki szybkiej reakcji policjantki, udało się zatrzymać kierowcę i przeprowadzić badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie.

Niestety, ten incydent mógł zakończyć się tragicznie dla samego kierowcy 

Read More

Napisane przez

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

OFF Festival Katowice 2024: Nowe ogłoszenia. Kto wystąpi w Dolinie Trzech Stawów?

„Lekarz” przekonywał pacjentki, że nie chorują na raka. Kobiety zmarły