Reprezentacja Anglii zakończyła udział w Mistrzostwach Świata 2026 zwycięstwem w meczu o trzecie miejsce przeciwko Norwegii. Spotkanie rozegrane w Miami przyciągnęło na trybuny ponad 64 tysiące kibiców, którzy byli świadkami wyrównanej rywalizacji.
Wynik spotkania otworzył w 36. minucie Andreas Schjelderup, popisując się precyzyjnym strzałem z linii pola karnego. Odpowiedź Anglików nadeszła jeszcze przed przerwą, gdy Jude Bellingham wykorzystał dośrodkowanie i strzałem lewą nogą doprowadził do wyrównania. Dla pomocnika Realu Madryt było to piąte trafienie w turnieju.
Kontrowersje z udziałem Haalanda
W 55. minucie Norwegowie ponownie trafili do siatki za sprawą Torbjorna Heggema. Radość skandynawskich kibiców przerwała jednak interwencja systemu VAR. Sędzia po analizie wideo anulował bramkę, dopatrując się faulu Erlinga Haalanda w fazie budowania akcji.
Norweski napastnik miał szansę na zmianę losów meczu w 74. minucie, jednak po jego uderzeniu głową piłka trafiła w poprzeczkę. Ostatecznie to Synowie Albionu zachowali więcej zimnej krwi w kluczowych momentach spotkania. Transmisje z mundialu w Polsce były dostępne za pośrednictwem serwisu TVP Sport.