Arkadiusz Milik jest w pełni zdrowy i przygotowuje się do nadchodzącego sezonu klubowego. Dla 32-letniego napastnika Juventusu to kluczowy moment, gdyż ostatnie lata jego kariery były naznaczone licznymi problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiły mu regularną grę.

Polski zawodnik, który ma jeszcze rok ważnego kontraktu ze Starą Damą, w ostatnich dniach skupia się wyłącznie na treningach. W barwach turyńskiego klubu Milik rozegrał dotychczas 77 spotkań, w których zdobył 17 bramek.

W wywiadzie udzielonym w programie „W stylu Krychowiaka” piłkarz wrócił wspomnieniami do początków swojej kariery w Europie. Pamiętam taki moment, że po EURO 2016 zgłosiła się do mnie Sevilla. Oferowali za mnie 20 milionów euro, przyznał zawodnik. Ostatecznie transfer do Hiszpanii nie doszedł do skutku, a Milik trafił do Napoli za 30 milionów euro, stając się następcą Gonzalo Higuaina.

Obecnie kibice Juventusu oraz reprezentacji Polski liczą na to, że napastnik uniknie kolejnych urazów i odzyska wysoką formę strzelecką. Zawodnik jest w pełni gotowy do rywalizacji o miejsce w składzie przed zbliżającym się startem rozgrywek.