FC Barcelona kontynuuje starania o sprowadzenie Karima Adeyemiego, jednak władze klubu nie zamierzają przystać na finansowe oczekiwania Borussii Dortmund. Niemiecki zespół wycenił swojego zawodnika na 40 milionów euro, co według katalońskich działaczy jest kwotą zbyt wysoką.
Jak przekazał Fabrizio Romano, przedstawiciele Blaugrany pozostają pewni, że ostateczny koszt transakcji uda się znacząco obniżyć. Strategia Barcelony opiera się na cierpliwości, gdyż 24-letni reprezentant Niemiec wyraził jasną chęć dołączenia do hiszpańskiego klubu i nie planuje przedłużenia obecnej umowy z Borussią, która wygasa w 2027 roku.
Taka postawa zawodnika stawia dortmundczyków w trudniejszej sytuacji negocjacyjnej. Jeśli kluby nie dojdą do porozumienia w najbliższych tygodniach, od stycznia Adeyemi będzie mógł swobodnie negocjować warunki kontraktu z nowym pracodawcą jako wolny agent.
Sztab szkoleniowy Barcelony uważa, że profil sportowy Niemca idealnie wpisuje się w potrzeby drużyny przed zbliżającym się sezonem. Mimo to zarząd klubu utrzymuje rygorystyczną politykę finansową, unikając przepłacania za nowych graczy w trwającym oknie transferowym.