Carlo Ancelotti pozostanie na stanowisku selekcjonera reprezentacji Brazylii. Mimo rozczarowującego wyniku na tegorocznych mistrzostwach świata, gdzie Canarinhos odpadli w 1/8 finału po porażce 1:2 z Norwegią, włoski szkoleniowiec cieszy się pełnym zaufaniem tamtejszych władz piłkarskich.

Jak donosi serwis ge.globo, 67-letni trener odrzucił w ostatnich dniach ofertę przejęcia reprezentacji Włoch. Federacja z Półwyspu Apenińskiego chciała, aby Ancelotti stanął na czele włoskiej kadry, jednak menedżer zdecydował się kontynuować swoją misję w Ameryce Południowej.

Decyzja ta oznacza, że Ancelotti wypełni zapisy obowiązującej go umowy, która wygasa 30 czerwca 2030 roku. Dla utytułowanego trenera, który w swojej karierze pięciokrotnie wygrywał Ligę Mistrzów, praca z Brazylią pozostaje priorytetem mimo niedawnego niepowodzenia na mundialu.

W przeszłości Ancelotti był już związany z włoską reprezentacją jako asystent w latach 1992-1995. Obecnie skupia się jednak wyłącznie na przebudowie brazylijskiej drużyny narodowej przed kolejnymi wyzwaniami międzynarodowymi.