Drużyna Chicago Fire odniosła przekonujące zwycięstwo nad Portland Timbers w najnowszym spotkaniu ligi MLS. Gospodarze rozstrzygnęli losy rywalizacji w zaledwie kwadrans, szybko narzucając rywalom warunki gry i zdobywając kluczowe bramki.
Mimo wysokiej wygranej zespołu, mecz nie należał do udanych dla Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik miał wyraźne problemy z przebiciem się przez defensywę gości i nie zdołał wpisać się na listę strzelców.
Sytuacje pod bramką Portland były dla Lewandowskiego trudne do wykorzystania, a obrońcy skutecznie ograniczali jego pole manewru. Mimo braku indywidualnego sukcesu strzeleckiego, Chicago Fire dopisało do swojego konta kolejne trzy punkty w trwającym sezonie.