FC Barcelona odniosła przekonujące zwycięstwo w swoim ostatnim spotkaniu Ligi Mistrzów, pokonując Feyenoord Rotterdam. Katalończycy od początku narzucili własne tempo gry, co pozwoliło im kontrolować przebieg rywalizacji na własnym stadionie.
Wynik spotkania otworzył już w 3. minucie Raphinha, wykorzystując podanie Lamine’a Yamala. W 22. minucie przewagę gospodarzy podwyższył Karim Adeyemi, finalizując akcję po zagraniu Joao Cancelo. Feyenoord miał duże trudności z powstrzymaniem ofensywnych zapędów Blaugrany, która do przerwy prowadziła 2:0.
W drugiej połowie dominacja gospodarzy trwała nadal. W 57. minucie Raphinha ponownie wpisał się na listę strzelców, kompletując dublet po asyście Pedriego. Wynik na 4:1 podwyższył w 79. minucie Lamine Yamal. Mimo prób reakcji ze strony gości, w tym wprowadzenia na boisko Shaqueela van Persiego, ekipa z Holandii nie była w stanie nawiązać wyrównanej walki.
Trener Hansi Flick w końcowej fazie meczu zdecydował się na rotacje w składzie, wprowadzając między innymi Marca Bernala oraz Fermina Lopeza. Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem Barcelony, która potwierdziła swoją znakomitą formę w bieżącym sezonie. Transmisje z rozgrywek Ligi Mistrzów w Polsce dostępne są na kanałach CANAL+.