Dzisiaj wieczorem na stadionie Dragao dojdzie do starcia w ramach 3. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów. FC Porto podejmie przed własną publicznością mistrzów Holandii, drużynę PSV Eindhoven. Obie ekipy przystępują do tego spotkania z jasnym celem, gdyż żadna z nich nie wygrała jeszcze meczu w obecnej edycji europejskich pucharów.
Sytuacja w obu obozach wygląda odmiennie. Portugalczycy w tym sezonie wygrali 9 z 11 spotkań o punkty, a ich jedyne porażki w Lidze Mistrzów przyszły w starciach z Manchesterem City oraz Betisem. Z kolei PSV znajduje się w kryzysie, przegrywając trzy ostatnie mecze wyjazdowe oraz trzy z czterech poprzednich spotkań na wszystkich frontach.
Statystyki wskazują na przewagę gospodarzy, którzy na własnym obiekcie wygrali pięć z sześciu meczów w trwającym sezonie. Holendrzy natomiast muszą przełamać serię niepowodzeń, aby poprawić swój dorobek, który obecnie wynosi zaledwie jeden punkt.
Mecz zapowiada się ofensywnie, biorąc pod uwagę, że w pięciu ostatnich spotkaniach Porto padały minimum trzy gole oraz obie drużyny strzelały bramki. Podobna tendencja występuje w meczach PSV, gdzie w ośmiu z dziesięciu ostatnich starć obie strony trafiały do siatki.