Ferran Torres nie zamierza obecnie przedłużać wygasającego za rok kontraktu z FC Barceloną. Brak porozumienia z katalońskim klubem stawia zawodnika w centrum zainteresowania europejskich gigantów, a sytuację uważnie obserwuje Paris Saint-Germain.

Mistrzowie Francji upatrują w 25-letnim skrzydłowym idealnego następcę Goncalo Ramosa. Paryżanie liczą, że krótki czas obowiązywania obecnej umowy Hiszpana pozwoli im na wynegocjowanie korzystniejszej kwoty transferowej, choć nie zamierzają spełniać wysokich oczekiwań finansowych Barcelony.

Według doniesień medialnych, przedstawiciele piłkarza pozostają w stałym kontakcie z władzami PSG. Sam zawodnik wstrzymuje się jednak od podejmowania ostatecznych decyzji, skupiając się w pełni na występach w reprezentacji Hiszpanii podczas trwających mistrzostw świata.

Poza paryskim klubem, zainteresowanie usługami Torresa wykazuje również Tottenham. Przyszłość reprezentanta Hiszpanii wyjaśni się dopiero po zakończeniu mundialu, kiedy to piłkarz podejmie wiążące decyzje dotyczące swojej dalszej kariery. Barcelona, chcąc uniknąć odejścia zawodnika za darmo w przyszłym roku, może zostać zmuszona do sprzedaży skrzydłowego jeszcze w trakcie trwającego okna transferowego.