GKS Katowice pożegnał się z Ligą Konferencji, mimo że w rewanżowym spotkaniu zdołał pokonać Hapoel Tel Awiw. Zwycięstwo nie wystarczyło jednak do odrobienia strat z pierwszego meczu, co oznacza koniec europejskiej przygody dla polskiego zespołu.

Lukas Klemenz po zakończeniu spotkania podkreślił, że drużyna zaprezentowała zupełnie inne oblicze niż na Węgrzech. Obrońca GKS-u wskazał na dwa błędy w defensywie, które zadecydowały o końcowym wyniku. Mieliśmy swoje sytuacje w końcówce, nie wykorzystaliśmy ich, zabrakło jednej bramki. Szkoda straconego gola, dwa błędy w obronie i przegrywamy, przyznał zawodnik w rozmowie z TVP Sport.

Piłkarz docenił wsparcie kibiców na stadionie przy Bukowej, którzy do ostatnich minut wierzyli w odwrócenie losów rywalizacji. Mimo odpadnięcia z rozgrywek, Klemenz zadeklarował chęć powrotu do europejskich pucharów w kolejnym sezonie. Nasze podejście jest takie, że chcemy więcej i więcej. Chcemy wrócić tu w przyszłym sezonie i pokazać się z jeszcze lepszej strony, podsumował obrońca.