Górnik Zabrze zdołał odrobić stratę z pierwszego meczu przeciwko Ferencvarosowi w ramach eliminacji Ligi Konferencji. Kluczowy moment spotkania nastąpił tuż przed przerwą, gdy gospodarze wywalczyli rzut karny.

Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Kacper Urbański. Pomocnik pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali, doprowadzając do wyrównania w dwumeczu i wprawiając kibiców na stadionie przy ulicy Roosevelta w euforię.

Zdobyta bramka zmieniła dynamikę rywalizacji i dała zabrzanom niezbędny impuls przed drugą połową spotkania. Dzięki trafieniu Urbańskiego, wicemistrzowie Polski przystąpili do dalszej części meczu z pełną wiarą w końcowy awans.

Sytuacja w dwumeczu pozostaje otwarta, a wynik 1:0 w Zabrzu sprawia, że o losach awansu zadecyduje druga część spotkania.