Kacper Tomasiak wystraszył sztab szkoleniowy oraz kibiców podczas dzisiejszej sesji treningowej. Polski skoczek narciarski stracił kontrolę nad nartami w trakcie lądowania, co zakończyło się groźnie wyglądającym upadkiem.
Jak relacjonują świadkowie zdarzenia, Kacper poleciał na kolana tuż po zetknięciu z zeskokiem. Sytuacja wyglądała bardzo niepokojąco, jednak zawodnik zdołał wstać i opuścić obiekt o własnych siłach.
Na ten moment nie pojawiły się jeszcze oficjalne komunikaty dotyczące stanu zdrowia skoczka oraz ewentualnych urazów, których mógł doznać podczas incydentu. Sztab medyczny ma przeprowadzić szczegółowe badania, aby wykluczyć poważniejsze konsekwencje tego zdarzenia.