Reprezentacja Hiszpanii zmierzy się dzisiaj z Belgią w meczu ćwierćfinałowym mistrzostw świata 2026. Drużyna Luisa de la Fuente dotarła do tego etapu, eliminując wcześniej Austrię oraz Portugalię, po decydującej bramce Mikela Merino.

Hiszpanie pozostają jedyną drużyną na turnieju, która nie straciła jeszcze gola, notując sześć kolejnych czystych kont. Selekcjoner La Roja nie planuje większych zmian w składzie, opierając się na żelaznej defensywie, która w fazie pucharowej wielkich turniejów pod jego wodzą wygrała wszystkie dotychczasowe spotkania.

Belgia pod wodzą Rudiego Garcii przystępuje do rywalizacji z serią osiemnastu meczów bez porażki. W poprzednich rundach Czerwone Diabły pokonały Senegal 3:2 oraz wyeliminowały gospodarzy turnieju, reprezentację Stanów Zjednoczonych, wygrywając 4:1.

W świetnej dyspozycji strzeleckiej znajduje się Charles De Ketelaere, a Romelu Lukaku trafiał do siatki w trzech ostatnich meczach, wchodząc na boisko z ławki rezerwowych. Hiszpania ma korzystny bilans bezpośrednich starć z Belgią, wygrywając dziewięć z ostatnich jedenastu pojedynków.