Juventus Turyn rozpoczął intensywne starania o pozyskanie Mateo Pellegrino. Włoski klub złożył Parmie propozycję rocznego wypożyczenia napastnika z obowiązkiem wykupu za 30 milionów euro, uzależnionym od zajęcia przez turyńczyków miejsca w czołowej dziesiątce Serie A.
Władze Parmy odrzuciły jednak tę ofertę. Klub oczekuje gotówki natychmiast, aby móc sfinansować następcę Argentyńczyka, dlatego preferuje sprzedaż definitywną za kwotę około 30 milionów euro lub znacznie wyższą opłatę za wypożyczenie.
Mimo braku porozumienia, rozmowy między stronami pozostają zaawansowane, a kolejne spotkania zaplanowano na najbliższe godziny. Sam zawodnik ma być zdecydowany na przenosiny do Turynu, mimo zainteresowania ze strony zespołów z Premier League oraz La Liga.
Dyrektor generalny Parmy, Federico Cherubini, przyznał, że zainteresowanie napastnikiem jest naturalną konsekwencją jego formy w ostatnich dwóch sezonach. Jest za wcześnie, by powiedzieć, czy odejdzie. Jeśli jednak zgodzimy się na jego sprzedaż, to tylko dlatego, że uznamy, iż otrzymaliśmy środki, które pozwolą nam dalej się rozwijać, przekazał Cherubini w rozmowie z „Gazzettą di Parma”.
Działania Juventusu na rynku transferowym trwają niezależnie od negocjacji dotyczących Randala Kolo Muaniego oraz niepewnej przyszłości Dusana Vlahovicia.