Reprezentacja Rumunii przystępuje do przygotowań przed meczem z Polską w atmosferze głębokiego kryzysu. Wewnątrz kadry panuje duże niezadowolenie, a sytuacja w szatni jest określana jako bardzo trudna.
Nastroje w zespole najlepiej oddają słowa płynące z obozu rywali. Jeden z przedstawicieli rumuńskiej kadry wprost przyznał, że nie mamy drużyny. Takie deklaracje wskazują na poważne problemy z komunikacją oraz brak spójności w zespole przed kluczowym starciem.
Sztab szkoleniowy Rumunii stoi przed trudnym zadaniem opanowania nastrojów w zaledwie kilka dni. Napięta sytuacja kadrowa może mieć bezpośredni wpływ na postawę zawodników podczas nadchodzącego spotkania.
Polska reprezentacja przygotowuje się do meczu zgodnie z planem, monitorując doniesienia z obozu przeciwnika. Ostatnie informacje z Rumunii potwierdzają, że zespół ten boryka się z problemami, które mogą osłabić ich dyspozycję na boisku.