Lech Poznań rozpoczyna walkę w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy. Rywalem Kolejorza będzie zespół KI Klaksvik, który podobnie jak poznaniacy, przeniósł się do tych rozgrywek po odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów.
W czwartkowym spotkaniu w Poznaniu na ławce trenerskiej zabraknie Nielsa Frederiksena. Szkoleniowiec potwierdził, że zespół poprowadzi jego asystent. Duński trener przestrzega przed stylem gry przeciwnika, który słynie z bardzo szczelnej defensywy.
Spodziewamy się rywala, który będzie głęboko bronił. KI Klaksvik potrafi grać w defensywie i umie radzić sobie w takich spotkaniach. To specjaliści od tego typu meczów. Musimy grać szybko i mieć jakość z piłką przy nodze, by zaskoczyć czymś przeciwnika, ocenił Frederiksen.
Drużyna z Wysp Owczych posiada już doświadczenie w europejskich pucharach, w tym w fazie grupowej Ligi Konferencji, gdzie w przeszłości potrafiła urwać punkty faworytom. Pierwszy mecz 3. rundy eliminacji Ligi Europy odbędzie się w czwartek w Poznaniu.