Maja Chwalińska zakończyła swój udział w kwalifikacjach do wielkoszlemowego US Open. Polka po niezwykle zaciętym, trwającym ponad cztery godziny spotkaniu, musiała uznać wyższość swojej rywalki z Rosji.
Mecz był prawdziwym sprawdzianem wytrzymałości fizycznej i psychicznej obu zawodniczek. Mimo ambitnej postawy i walki o każdą piłkę do samego końca, Chwalińska nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Dla jej przeciwniczki był to udany rewanż za wcześniejsze starcia.
Porażka oznacza dla polskiej tenisistki koniec marzeń o awansie do głównej drabinki turnieju w Nowym Jorku. Rywalizacja w kwalifikacjach toczyła się w wymagających warunkach, co potwierdza rekordowy czas trwania tego pojedynku.
Wydarzenie to było jednym z kluczowych punktów wczorajszego dnia eliminacyjnego. Oficjalne wyniki potwierdzają, że spotkanie zakończyło się późnym wieczorem 17 sierpnia.