Maksym Chłań nie wyklucza opuszczenia Górnika Zabrze w trwającym letnim oknie transferowym. Skrzydłowy w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet przyznał, że choć czuje się w klubie bardzo dobrze, musi brać pod uwagę swoją przyszłość zawodową.
Bardzo dobrze się czuję w Górniku, ale niczego nie wykluczam, jak przyjdzie oferta, która będzie dobra dla mnie, dla Górnika i dla wszystkich dookoła. To też moje życie. Muszę myśleć o przyszłości, stwierdził piłkarz.
Zawodnik potwierdził, że otrzymał już kilka zapytań, jednak żadna z dotychczasowych propozycji nie była na tyle konkretna, aby skłoniła go do zmiany barw klubowych. Obecnie Chłań koncentruje się na przygotowaniach do nadchodzącego sezonu, pozostawiając kwestie negocjacji swojemu agentowi.
Ewentualne odejście Chłania byłoby kolejnym osłabieniem wicemistrzów Polski. Z Zabrza odeszli już Marcel Łubik oraz Patrik Hellebrand, a media spekulują o możliwym rekordowym transferze Lukasa Ambrosa.
Maksym Chłań trafił do Górnika latem ubiegłego roku jako wolny zawodnik. W minionym sezonie, zakończonym zdobyciem Pucharu Polski oraz wicemistrzostwa kraju, wystąpił w 31 spotkaniach, w których zdobył 8 bramek i zaliczył 6 asyst.