Manchester City znalazł się w centrum medialnych spekulacji dotyczących surowych kar za rzekome naruszenia przepisów finansowych. Kolumbijski dziennikarz Cesar Augusto Londono przekazał informacje, według których UEFA rozważa wykluczenie angielskiego klubu z europejskich pucharów na okres od siedmiu do dziesięciu lat.

Ewentualna sankcja miałaby zostać nałożona w przypadku uznania winy klubu w toczącym się postępowaniu. Oznaczałoby to dla The Citizens wieloletni brak możliwości rywalizacji w Lidze Mistrzów, Lidze Europy oraz Lidze Konferencji. Obecnie jednak brak jest oficjalnego komunikatu ze strony europejskiej federacji, a doniesienia te pozostają na etapie niepotwierdzonych informacji.

Sprawa ma swoje źródło w trwającym sporze prawnym między klubem z Etihad Stadium a władzami Premier League, dotyczącym zarzutów obejmujących lata 2009-2018. Manchester City konsekwentnie odrzuca stawiane mu oskarżenia i kwestionuje zasadność zarzutów.

W przestrzeni medialnej pojawiają się również inne scenariusze dotyczące przyszłości klubu. Alan Brazil z talkSPORT sugerował wcześniej możliwość odjęcia Manchesterowi City 60 punktów w rozgrywkach ligowych, zaznaczając jednak, że nie spodziewa się takiej decyzji w bieżącym sezonie. Wszystkie przytoczone kary pozostają na ten moment jedynie spekulacjami medialnymi.