Marek Papszun odniósł się do ostatniej wpadki Legii Warszawa, biorąc pełną odpowiedzialność za wynik meczu. Szkoleniowiec otwarcie przyznał, że kluczowe decyzje podjęte w trakcie spotkania okazały się błędne i wpłynęły na końcowy rezultat.
Trener stołecznego klubu nie szukał wymówek w postawie swoich zawodników. W swojej wypowiedzi podkreślił, że to on ponosi winę za niepowodzenie zespołu. To był mój błąd, stwierdził krótko Papszun, analizując przebieg rywalizacji.
Sytuacja w sztabie szkoleniowym Legii jest obecnie przedmiotem dyskusji kibiców, którzy oczekują poprawy formy w kolejnych meczach sezonu 2026/2027. Drużyna przygotowuje się już do następnego starcia, mając na uwadze wyciągnięte wnioski z ostatnich pomyłek.
Najbliższe spotkania Legii Warszawa można śledzić w ramach transmisji telewizyjnych oraz na platformach streamingowych posiadających prawa do pokazywania rozgrywek Ekstraklasy.