Legia Warszawa przechodzi latem głęboką przebudowę składu. Klub pożegnał już kilku kluczowych zawodników, w tym Radovana Pankova, Juergena Elitima oraz Jeana-Pierre'a Nsame. Ostatnim głośnym ruchem był transfer Jana Leszczyńskiego do Borussii Moenchengladbach, za którego niemiecki klub zapłacił trzy miliony euro.
W obliczu trudnej sytuacji finansowej, stołeczny zespół postawił na transfery bezgotówkowe. Do drużyny dołączyli już Michal Sevcik, Łukasz Zjawiński, Zoran Arsenić, Robert Deziel Jr. oraz Ivan Brkić. Trener Marek Papszun przyznaje, że niepewność co do ostatecznego kształtu kadry jest obecnie wpisana w codzienność pracy szkoleniowca w polskiej lidze.
Nie wiem, czego się spodziewać. To chyba jednak normalne w każdym klubie, każdy trener w Polsce musi się liczyć z tym, że zawodnik może odejść. Czasem przychodzi oferta nie do odrzucenia, powiedział Papszun po ostatnim meczu kontrolnym.
Szkoleniowiec podkreślił, że choć jego ambicją jest praca ze stabilną grupą piłkarzy, rozumie konieczność sprzedaży zawodników w obliczu ofert nie do odrzucenia. Papszun zaznaczył, że każde odejście powinno być dobrze przemyślane, zwłaszcza w momencie, gdy zespół zaczyna się stabilizować przed nadchodzącym sezonem.