Mistrz świata w piłce nożnej zabrał głos w sprawie niepokojących wydarzeń, które w ostatnich dniach wstrząsnęły Francją. Piłkarz, który w przeszłości sięgał po najważniejsze trofeum w futbolu, nie ukrywa swojego oburzenia skalą zamieszek.
W emocjonalnym komentarzu zawodnik przyznał, że sytuacja w kraju budzi w nim skrajne odczucia. Mam ochotę wyjść i walczyć, stwierdził wprost, odnosząc się do chaosu panującego na francuskich ulicach.
Wypowiedź mistrza świata odbiła się szerokim echem w mediach, stając się jednym z głównych tematów dyskusji o bezpieczeństwie publicznym. Sportowiec nie sprecyzował jednak, jakie konkretne działania miałby na myśli, wyrażając jedynie swój sprzeciw wobec trwającej eskalacji przemocy.