Motor Lublin wciąż pracuje nad wzmocnieniem składu przed nadchodzącym sezonem Ekstraklasy. Głównym celem transferowym klubu pozostaje Luquinhas, o którego pozyskanie zabiegał jeszcze poprzedni sztab szkoleniowy, a obecnie pomysł ten popiera nowy trener Mariusz Misiura.

Sytuacja negocjacyjna stała się jednak trudniejsza, ponieważ Radomiak Radom podniósł oczekiwania finansowe za swojego zawodnika. Obecnie klub z Radomia wycenia 29-letniego Brazylijczyka na milion euro, podczas gdy wcześniejsze doniesienia medialne sugerowały kwotę o połowę niższą. Właściciel Motoru, Zbigniew Jakubas, dotychczas nie był znany z przeprowadzania tak kosztownych transferów, co stawia przyszłość tej transakcji pod znakiem zapytania.

Mimo wysokich wymagań finansowych, Motor Lublin oficjalnie nie zrezygnował z prób pozyskania pomocnika. Luquinhas, który po powrocie do Polski w styczniu 2026 roku prezentuje wysoką formę, pozostaje kluczową postacią w kadrze Radomiaka.

Lubelski klub przeprowadził już tego lata pięć transferów, sprowadzając Mateusza Łęgowskiego, Bartosza Bereszyńskiego, Makana Aiko, Mihaia Popę oraz Dominika Gregorskiego. W najbliższym czasie do drużyny ma dołączyć również nowy defensywny pomocnik, który obecnie oczekuje na badania medyczne.