Lech Poznań nieudanie rozpoczął rywalizację w fazie ligowej Ligi Europy, przegrywając na wyjeździe z Crystal Palace 0:3. Mecz w Londynie, rozegrany 17 września, od początku układał się po myśli gospodarzy, mimo że poznaniacy mieli swoje szanse na otwarcie wyniku.

Już w 2. minucie Mikael Ishak zmarnował dogodną okazję, a chwilę później ponownie uderzył nad poprzeczką. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 10. minucie, gdy po błędzie Terry’ego Yegbe przy wznowieniu z autu, Yeremy Pino wyprowadził Crystal Palace na prowadzenie.

Dominacja gospodarzy w pierwszej połowie

Przewaga angielskiego zespołu rosła z każdą minutą. W 27. minucie Chris Richards wykorzystał dośrodkowanie Adama Whartona i strzałem głową podwyższył wynik na 2:0. Sytuacja Lecha stała się jeszcze trudniejsza w 33. minucie, kiedy Radosław Murawski sfaulował w polu karnym Pino, a rzut karny na bramkę zamienił Jorgen Strand Larsen.

Po przerwie gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, nie forsując tempa. Lech Poznań częściej utrzymywał się przy piłce, jednak nie zdołał zdobyć choćby honorowego trafienia. Spotkania Ligi Europy można śledzić na kanałach Polsatu Sport oraz w serwisach streamingowych posiadających odpowiednie licencje.