Reprezentacja Portugalii pod wodzą nowego selekcjonera, Jorge Jesusa, podejmie w czwartek Walię w kolejnym meczu Ligi Narodów. Dla gospodarzy, którzy po rozczarowującym występie na mundialu szukają stabilizacji, jest to okazja do sprawdzenia szerokiej kadry i zdobycia kompletu punktów przed własną publicznością.

Walijczycy, prowadzeni przez Craiga Bellamy’ego, przystępują do tego spotkania w roli wyraźnego outsidera. Po nieudanych eliminacjach do mistrzostw świata, zespół z Wysp Brytyjskich będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony, choć eksperci nie dają im dużych szans na korzystny rezultat w Lizbonie.

Bukmacherzy nie mają wątpliwości co do faworyta, wyceniając zwycięstwo Portugalii na 1.20. Wśród analityków przeważa opinia, że mecz nie powinien obfitować w dużą liczbę goli ani kartek. Wskazują na to statystyki obu drużyn, w których ostatnie spotkania często kończyły się niską liczbą napomnień.

Jorge Jesus zapowiedział rotacje w składzie, co ma pozwolić na przetestowanie nowych rozwiązań taktycznych. Mimo zmian w wyjściowej jedenastce, gospodarze pozostają zdecydowanymi kandydatami do zwycięstwa, podczas gdy Walia spróbuje sprawić niespodziankę, grając bez presji wyniku.