Początek sezonu w Częstochowie upływa pod znakiem niepokoju o dyspozycję jednego z nowych zawodników Rakowa. Jak wynika z informacji płynących z klubu, piłkarz, który miał wzmocnić skład przed startem rozgrywek, na razie nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań.

Sztab szkoleniowy nie ukrywa rozczarowania postawą gracza podczas zajęć. W kuluarach mówi się wprost, że wygląda fatalnie na treningach, co stawia pod znakiem zapytania jego przydatność dla drużyny w najbliższych meczach ligowych.

Sytuacja ta jest sporym wyzwaniem dla trenera, który liczył na szybkie wkomponowanie zawodnika do wyjściowej jedenastki. Klub nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu w sprawie przyszłości piłkarza w zespole.