Real Madryt rozpoczął pierwsze działania mające na celu zbadanie możliwości sprowadzenia Erlinga Haalanda. Przedstawiciele klubu z Estadio Santiago Bernabeu skontaktowali się z otoczeniem norweskiego napastnika, aby poznać jego plany na przyszłość w obliczu niepewnej sytuacji Manchesteru City.
Na obecnym etapie nie toczą się żadne negocjacje między klubami, a Real Madryt nie złożył oficjalnej oferty. Według doniesień Football Insider, podobne kroki podjął również Arsenal, który także sonduje dostępność snajpera.
Operacja transferowa wydaje się niezwykle trudna, gdyż kontrakt Haalanda z Manchesterem City obowiązuje aż do czerwca 2034 roku. Kluczową kwestią pozostaje to, czy w umowie zawodnika zawarto zapisy pozwalające na odejście w przypadku ewentualnych sankcji sportowych nałożonych na angielski zespół.
Mimo medialnych spekulacji, Norweg pozostaje w pełni skoncentrowany na grze dla obecnego pracodawcy. W pierwszych pięciu meczach bieżącego sezonu Premier League napastnik zdobył pięć bramek. Real Madryt zamierza w najbliższym czasie uważnie obserwować rozwój wydarzeń wokół Manchesteru City.