Przyszłość Viniciusa Juniora w Realu Madryt stoi pod znakiem zapytania. Władze klubu postawiły zawodnikowi ultimatum, żądając podpisania nowej umowy przed zamknięciem bieżącego okna transferowego. W przypadku braku porozumienia, Królewscy są gotowi sprzedać swoją gwiazdę, której obecny kontrakt wygasa wraz z końcem nadchodzącego sezonu.

Negocjacje między stronami trwają od wielu miesięcy, jednak dotychczasowe propozycje klubu były odrzucane przez otoczenie piłkarza. Według doniesień, Real Madryt oferuje Brazylijczykowi zarobki przekraczające 400 tysięcy funtów tygodniowo. Agenci 25-latka oczekują jednak pensji zbliżonej do tej, którą otrzymuje Kylian Mbappe, czyli około 500 tysięcy funtów tygodniowo.

Sytuacja kadrowa w Madrycie jest obecnie dynamiczna, gdyż zespół rozpoczął przygotowania do nowego sezonu pod wodzą Jose Mourinho. Portugalczyk po trzynastu latach powrócił na ławkę trenerską Realu, jednak na pierwszych zajęciach zabrakło wielu kluczowych graczy. Część zawodników wciąż odpoczywa po udziale w Mistrzostwach Świata, w tym przebywający obecnie we Włoszech Vinicius Junior.

Brazylijczyk po powrocie do stolicy Hiszpanii będzie musiał podjąć ostateczną decyzję dotyczącą swojej dalszej kariery. W poprzednim sezonie ofensywny zawodnik wystąpił w 53 meczach, w których zdobył 22 bramki i zanotował 14 asyst. Klub nie zamierza dłużej czekać na rozstrzygnięcie impasu w rozmowach kontraktowych.