Bayern Monachium nie wykorzystał szansy na objęcie prowadzenia w tabeli Bundesligi, remisując na wyjeździe z Augsburgiem 2:2. Spotkanie rozpoczęło się od historycznego wydarzenia, gdy już w 8,5 sekundy Robin Fellhauer zdobył najszybszą bramkę w dziejach ligi. Do kuriozalnej sytuacji doszło po błędzie Manuela Neuera, który próbował nonszalancko odegrać piłkę, trafiając prosto w rywala.
Gospodarze przez długi czas kontrolowali przebieg gry, a Bayern miał ogromne problemy ze skutecznością. Podopieczni Vincenta Kompany’ego trzykrotnie trafiali do siatki, jednak wszystkie gole zostały anulowane z powodu pozycji spalonych. Wyróżniający się w drugiej połowie Luis Diaz dwukrotnie pokonał Finna Dahmena, lecz sędziowie nie uznali żadnego z tych trafień.
Mimo dwóch asyst Harry’ego Kane’a, monachijczycy nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Remis w Augsburgu oznacza, że Bayern nie zdołał wyprzedzić Borussii Dortmund, która dzień wcześniej również zremisowała swój mecz z Werderem Brema. Spotkania Bundesligi można oglądać na antenach Eleven Sports.