Robert Lewandowski zameldował się w Stanach Zjednoczonych, gdzie oficjalnie rozpoczyna nowy etap swojej kariery w barwach Chicago Fire. Kapitan reprezentacji Polski ma stać się jedną z kluczowych postaci Major League Soccer, dołączając tym samym do grona największych gwiazd ligi, z Lionelem Messim na czele.

Klub zaplanował na dzisiaj szereg aktywności związanych z przyjściem napastnika. O godzinie 17:15 czasu polskiego odbędzie się otwarty trening, podczas którego media będą mogły obserwować początkowy fragment zajęć. Następnie, o godzinie 20:30, zaplanowano oficjalną konferencję prasową, na której zawodnik zostanie przedstawiony jako nowy nabytek drużyny.

Trener Gregg Berhalter liczy na szybką aklimatyzację Polaka w zespole. Szkoleniowiec wyraził nadzieję, że Lewandowski będzie w pełni gotowy do gry już w najbliższym spotkaniu przeciwko Vancouver Whitecaps, które zaplanowano z czwartku na piątek.

Według doniesień medialnych, kontrakt napastnika w Chicago Fire może gwarantować mu zarobki rzędu 18-20 milionów dolarów rocznie. To czyni go jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy w całych rozgrywkach MLS. W ramach promocji swojego nowego zawodnika, klub nie wyklucza również aktywności medialnych przy okazji półfinałowego meczu mistrzostw świata pomiędzy Francją a Hiszpanią.