Taiga Seguchi, 18-letni wychowanek Vissel Kobe, jest bliski przedłużenia swojego pobytu w Górniku Zabrze. Japoński skrzydłowy trafił do klubu w trakcie obozu w Bad Haring w ramach współpracy między zespołami, początkowo jedynie na testy szkoleniowe.

Szybki rozwój zawodnika i jego postawa na treningach sprawiły, że sztab szkoleniowy poważnie rozważa zatrzymanie go w drużynie. Trener Michal Gasparik nie ukrywa zadowolenia z pracy młodego piłkarza, podkreślając jego wysokie umiejętności. Zrobił świetne wrażenie na nas wszystkich. To naprawdę dobry piłkarz. Ma dopiero 18 lat. Zobaczymy, jaka będzie ostateczna decyzja, ale talentu odmówić mu nie można, przyznał szkoleniowiec.

Mimo początkowej bariery językowej, młodzieżowy reprezentant Japonii szybko zaadaptował się do wymagań taktycznych Górnika. Choć zawodnika wiąże kontrakt z Vissel Kobe do 2029 roku, zabrzański klub pracuje nad tym, aby jego pobyt w Polsce potrwał znacznie dłużej, niż pierwotnie zakładano.

Tymczasem Górnik Zabrze koncentruje się na najbliższym wyzwaniu, jakim jest mecz o Superpuchar Polski. Spotkanie z Lechem Poznań odbędzie się w czwartek, 16 lipca, na stadionie przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu. Pierwszy gwizdek arbitra zaplanowano na godzinę 19:00.