Thibaut Courtois ujawnił, że chciał pozostać na boisku w trakcie ćwierćfinałowego meczu mundialu przeciwko Hiszpanii, mimo odczuwanego bólu w mięśniu czworogłowym. Doświadczony bramkarz opuścił murawę w 71. minucie spotkania, a jego miejsce zajął Senne Lammens.
Belgijski golkiper po meczu przyznał, że uraz utrudniał mu jedynie wykonywanie długich wybić piłki, jednak nie wykluczał go z dalszej gry. Ostateczną decyzję o zmianie podjął selekcjoner reprezentacji Belgii, Rudi Garcia.
Czułem duży ból w mięśniu czworogłowym, ale nie miałem problemu, by zostać w bramce i bronić dalej. Kłopoty sprawiły mi jedynie długie wybicia. Finalnie trener zdecydował, żeby zdjąć mnie z boiska. Nie mam z tym problemu, drużyna jest najważniejsza, przekazał zawodnik.
Zmiana w bramce okazała się brzemienna w skutkach dla Belgów. Wprowadzony Lammens popełnił błąd przy strzale Pau Cubarsiego, „wypluwając” piłkę przed siebie, co pozwoliło Mikelowi Merino zdobyć zwycięską bramkę dla Hiszpanii. Po tej porażce Belgia pożegnała się z turniejem na etapie ćwierćfinału.