Thomas Tuchel zabrał głos po odpadnięciu reprezentacji Anglii z mistrzostw świata 2026. Selekcjoner przyznał, że drużyna jest rozczarowana wynikiem, a kluczowym błędem było zbyt głębokie cofnięcie się po objęciu prowadzenia.

Niemiecki szkoleniowiec odniósł się do kontrowersyjnej zmiany ustawienia na pięciu obrońców. Postanowiłem przejść na grę z pięcioma defensorami, ponieważ było za dużo luk, a Argentyna wygrywała każdą główkę, wyjaśnił Tuchel w rozmowie z mediami FIFA. Dodał przy tym, że choć rozumie krytykę kibiców i ekspertów, to ostateczne decyzje zawsze należą do niego.

Mimo porażki, Tuchel pozytywnie ocenił postawę swoich zawodników w trakcie całego turnieju. Podkreślił, że zespół musiał mierzyć się z wieloma trudnościami, w tym z grą w trudnych warunkach klimatycznych, na dużej wysokości oraz z koniecznością występowania w osłabieniu.

Zagraliśmy jeden ze swoich najlepszych meczów, może nawet najlepszy, podsumował 52-letni trener. Angielska kadra kończy swój udział w mundialu, który odbywa się w lipcu 2026 roku.