Reprezentacja Anglii przygotowuje się do ćwierćfinałowego starcia z Norwegią na Mistrzostwach Świata 2026. Selekcjoner Thomas Tuchel nie szczędzi pochwał pod adresem swojego kapitana, Harry'ego Kane'a, który w opinii trenera znajduje się obecnie w życiowej formie.

Tuchel podkreślił znaczenie napastnika dla zespołu, wskazując na jego rolę lidera oraz skuteczność w kluczowych momentach turnieju. Mówimy o nim po każdym meczu, bo to on rozstrzyga je na naszą korzyść. Jest naszym liderem, naszym kapitanem i daje przykład własną postawą, stwierdził niemiecki szkoleniowiec.

Pojedynek snajperów w ćwierćfinale

Nadchodzący mecz zapowiada się jako bezpośrednia rywalizacja dwóch czołowych napastników świata. Po stronie Norwegii wystąpi Erling Haaland, który ma na koncie siedem trafień w turnieju. Harry Kane z dorobkiem sześciu goli i jednej asysty zajmuje obecnie czwarte miejsce w klasyfikacji strzelców mundialu.

Angielski kapitan, na co dzień występujący w Bayernie Monachium, potwierdza wysoką dyspozycję strzelecką prezentowaną w barwach klubowych. W dotychczasowych pięciu spotkaniach na Mistrzostwach Świata Kane udowodnił, że jest najważniejszym ogniwem ofensywnym drużyny prowadzonej przez Tuchela.