Wieczysta Kraków odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w bieżącym sezonie Ekstraklasy, pokonując wczoraj na wyjeździe Piasta Gliwice 4:3. Beniaminek przez znaczną część spotkania kontrolował przebieg gry, prowadząc już 4:0, jednak ostatnie dziesięć minut przyniosło trzy trafienia dla gospodarzy i nerwową końcówkę.

Trener Kazimierz Moskal, mimo zdobycia trzech punktów, nie krył niezadowolenia z postawy swoich podopiecznych w końcowej fazie meczu. Myślę, że do 80 minuty graliśmy bardzo dobry mecz. Później wkradło się chyba rozluźnienie i pozwoliliśmy rywalowi wrócić do gry. Nie wiadomo, jak ten mecz by się zakończył, gdyby trwał jeszcze dłużej, przyznał szkoleniowiec na konferencji prasowej.

Dla krakowskiego zespołu wygrana w Gliwicach była niezwykle istotna po dwóch porażkach na otwarcie rozgrywek. Drużyna miała więcej czasu na przygotowania do tego starcia, ponieważ ich mecz trzeciej kolejki z GKS-em Katowice nie doszedł do skutku.

Szkoleniowiec Żółto-czarnych podkreślił, że zwycięstwo znacząco poprawi nastroje w szatni przed nadchodzącymi derbami Krakowa. Moskal zaznaczył jednak, że brak koncentracji przy wysokim prowadzeniu jest niedopuszczalny i będzie wymagał pracy na treningach. Ostatni gwizdek sędziego zakończył spotkanie przy wyniku 4:3 dla Wieczystej.