Xabi Alonso, obecny menedżer Chelsea, przygotowuje się do rywalizacji z Liverpoolem w ramach Pucharu Ligi Angielskiej. Mimo że Hiszpan w przeszłości reprezentował barwy klubu z Merseyside, zapowiedział pełne zaangażowanie w sukces swojej obecnej drużyny.

W rozmowie z mediami trener odniósł się do kwestii ewentualnego świętowania bramek zdobytych przez londyńczyków. Oczywiście, że będę świętował, zadeklarował Alonso, ucinając spekulacje dotyczące powściągliwości wobec byłego pracodawcy.

Profesjonalizm ponad sentymenty

Szkoleniowiec wyjaśnił, że szacunek do dawnego klubu nie wyklucza lojalności wobec obecnego zespołu. Podkreślił, że jako trener musi wspierać swoich zawodników i walczyć o cele stawiane przed Chelsea.

Z pełnym szacunkiem, bo z pewnością jako piłkarz darzyłem Liverpool sympatią. W każdym razie teraz jestem w innej roli. Muszę wspierać swoją drużynę. Muszę wspierać swój klub, dodał Hiszpan.

Stawką nadchodzącego spotkania jest awans do ćwierćfinału Pucharu Ligi Angielskiej. Dla Alonso będzie to kolejny istotny sprawdzian w roli menedżera na Stamford Bridge.