Real Madryt finalizuje jeden z najdroższych transferów w swojej historii. Jak poinformował Florian Plettenberg ze Sky Germany, klub osiągnął pełne porozumienie z RB Lipsk w sprawie pozyskania Yana Diomandego. Niemiecki zespół wyraził już zgodę na przeprowadzenie testów medycznych zawodnika.

Podstawowa kwota transakcji wynosi 125 milionów euro, jednak dzięki bonusom całkowity koszt operacji może wzrosnąć do około 140 milionów euro. Jeśli te warunki zostaną spełnione, iworyjski skrzydłowy stanie się najdroższym piłkarzem w historii madryckiego klubu, wyprzedzając pod tym względem Jude’a Bellinghama.

Piłkarz ma związać się z nowym pracodawcą pięcioletnią umową, która będzie obowiązywać do końca czerwca 2031 roku. W Madrycie liczą, że szybkość oraz umiejętności indywidualne Diomandego znacząco wzmocnią siłę ofensywną zespołu w rozpoczynającym się sezonie.

Obecnie obie strony dopinają ostatnie formalności, a transfer uznawany jest za przesądzony. Zawodnik w najbliższym czasie przejdzie badania medyczne, po których nastąpi oficjalne podpisanie kontraktu.