Dzisiaj, 5 października 2026 roku, w Bukareszcie odbędzie się spotkanie Ligi Narodów pomiędzy Rumunią a Szwecją. Sytuacja obu drużyn w tabeli jest skrajnie odmienna, co czyni to starcie kluczowym dla układu sił w grupie.

Szwedzi przyjeżdżają do Rumunii z dorobkiem siedmiu punktów i realną szansą na awans do elity Ligi Narodów. Zwycięstwo w dzisiejszym meczu przybliżyłoby skandynawską drużynę do promocji do Dywizji A.

Zupełnie inne nastroje panują w obozie gospodarzy. Rumunia, mimo zatrudnienia legendarnego Gheorghe Hagiego, znajduje się w głębokim kryzysie i przegrała wszystkie dotychczasowe mecze w bieżącej edycji rozgrywek. Ostatnie zwycięstwo o punkty odnieśli niemal rok temu w rywalizacji z San Marino.

Analitycy bukmacherscy wskazują na Szwecję jako faworyta tego pojedynku, oferując kurs 1.74 na wygraną gości. Mimo słabej formy Rumunów, eksperci zwracają uwagę na ich potencjał ofensywny, który był widoczny w niedawnym meczu przeciwko reprezentacji Polski.