Zapowiedź meczu Francja vs Anglia
Już 18 lipca 2026 roku o godzinie 23:00 na Hard Rock Stadium w Miami Gardens reprezentacje Francji i Anglii zmierzą się w meczu o 3. miejsce, którego stawką jest brązowy medal Mistrzostw Świata 2026. Obie ekipy muszą szybko podnieść się po półfinałowych rozczarowaniach. Francuzi stracili szansę na złoto po porażce 0:2 z Hiszpanią, z kolei Anglicy ulegli Argentynie 1:2, tracąc prowadzenie w dramatycznych okolicznościach.
Dla selekcjonera Trójkolorowych, Didiera Deschampsa, będzie to pożegnalne, a zarazem rekordowe, 26. spotkanie w roli trenera na mundialach. Francuzi zagrają jednak osłabieni brakiem kluczowego defensora, Williama Saliby, który doznał kontuzji w starciu z Hiszpanami. Zastąpić może go Ibrahima Konate. W obozie rywali Thomas Tuchel zmaga się z ogromną krytyką brytyjskich mediów za zbyt defensywne zmiany taktyczne w półfinale. Niemiecki szkoleniowiec ma jednak do dyspozycji wracającego po zawieszeniu Jarella Quansaha, choć z powodu urazu nie skorzysta z Jordana Hendersona.
Statystyki pokazują ciekawe tendencje. Aż 13 z ostatnich 16 zwycięstw Francji kończyło się przewagą co najmniej dwóch goli. Z kolei w kadrze Anglii panuje nietypowa strzelecka posucha graczy z rodzimej ligi, tylko 1 z 14 bramek dla Synów Albionu na tym turnieju zdobył zawodnik grający w zeszłym sezonie w Premier League (Anthony Gordon). Superkomputer Opta daje Francuzom 50,7% szans na wygraną w regulaminowym czasie gry.
Taktyczny obraz meczu zależy od decyzji personalnych. Jeśli Deschamps zdecyduje się na rotację i da szansę Rayanowi Cherkiemu kosztem Michaela Olise, Francja może stracić nieco kreatywności na skrzydle, jako że Olise z 5 asystami poluje na wyrównanie rekordu Pelégo. Z drugiej strony, jeśli Tuchel wyciągnie wnioski z krytyki za minimalistyczny styl i wpuści od pierwszej minuty dynamicznych Bukayo Sakę lub Olliego Watkinsa, Anglicy mogą skutecznie skontrować osłabioną brakiem Saliby defensywę rywali, co zapowiada niezwykle otwarte widowisko.