Reprezentacja Argentyny awansowała do wielkiego finału mistrzostw świata 2026, pokonując w półfinałowym starciu Anglię 2:1. Mecz rozegrany na Mercedes-Benz Stadium w Atlancie przez długi czas pozostawał bezbramkowy, a obie drużyny grały bardzo zachowawczo.

Wynik spotkania otworzył w 55. minucie Anthony Gordon, który wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Morgana Rogersa. Anglia długo utrzymywała prowadzenie, mimo prób wyrównania ze strony Nico Gonzaleza oraz Alexisa Mac Allistera, którego strzał głową zatrzymał się na słupku.

Dramatyczna końcówka w Atlancie

Losy rywalizacji odmieniły się w ostatnich minutach. W 85. minucie Enzo Fernandez doprowadził do wyrównania, skutecznie dobijając własne uderzenie z dystansu. Zwycięskiego gola dla Albicelestes zdobył w doliczonym czasie gry Lautaro Martinez, który wykorzystał dokładne podanie od Leo Messiego.

Dzięki tej wygranej Argentyna zameldowała się w decydującym meczu turnieju. W wielkim finale, który zaplanowano na niedzielę 19 lipca, podopieczni Lionela Scaloniego zmierzą się z reprezentacją Hiszpanii.