Jakub Kamiński zadebiutował w barwach Benfiki Lizbona podczas wczorajszego meczu eliminacyjnego. Spotkanie zakończyło się jednak rozczarowującym wynikiem dla portugalskiego giganta, co wywołało ostrą reakcję sztabu szkoleniowego.

Trener Benfiki po końcowym gwizdku nie szczędził gorzkich słów swoim podopiecznym. Szkoleniowiec wprost odniósł się do postawy drużyny, stwierdzając: Nie można zaakceptować takiego występu.

Dla polskiego skrzydłowego był to pierwszy oficjalny występ w nowych barwach, jednak okoliczności debiutu z pewnością nie należały do udanych. Klub z Lizbony musi teraz wyciągnąć wnioski przed kolejnym etapem rywalizacji, aby uniknąć dalszych komplikacji w walce o awans.