Trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen, nie kryje oburzenia działaniami Polskiego Związku Piłki Nożnej przed nadchodzącym meczem o Superpuchar Polski. Szkoleniowiec poinformował, że klub otrzymał powiadomienie o wprowadzeniu nowych przepisów, wzorowanych na tych z mistrzostw świata, zaledwie dobę przed pierwszym gwizdkiem.

Duński szkoleniowiec podkreślił, że brak wcześniejszej komunikacji oraz profesjonalnego szkolenia dla zawodników jest niedopuszczalny. To brak szacunku. Jeśli PZPN chce, aby ten mecz był traktowany poważnie, powinien rozwiązać to inaczej, poinformować nas wcześniej i wyjaśnić nowe zasady, stwierdził Frederiksen podczas konferencji prasowej.

Według trenera Lecha, związek zrzucił obowiązek wyjaśnienia zawiłości regulaminowych na kierownika drużyny, co jest rozwiązaniem niepoważnym. Frederiksen oczekiwał, że przedstawiciele sędziowscy osobiście odwiedzą zespół, aby wytłumaczyć zmiany w przepisach gry.

Szkoleniowiec zaznaczył, że w profesjonalnych rozgrywkach organizator powinien dbać o odpowiednie przygotowanie merytoryczne uczestników. Obecnie kluby muszą dostosować się do nowych wytycznych bez wsparcia ze strony PZPN.