Śląsk Wrocław nieudanie rozpoczął nowy sezon PKO BP Ekstraklasy. W wyjazdowym spotkaniu na stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu, wrocławianie przegrali z Górnikiem 1:2, mimo że jako pierwsi objęli prowadzenie po trafieniu Przemysława Banaszaka.

Szkoleniowiec gości, Ante Simundza, po końcowym gwizdku wskazał na przyczyny porażki. Trener przyznał, że jego drużyna kontrolowała przebieg meczu do 65. minuty, jednak po tym czasie gra zespołu straciła na jakości.

Dzisiaj przekonaliśmy się, czym jest Ekstraklasa. Jest intensywność, jakość i konieczność bycia klinicznie skutecznym w sytuacjach w ofensywie i defensywie, stwierdził Simundza na pomeczowej konferencji prasowej. Słoweniec podkreślił, że przy prowadzeniu 1:0 jego podopieczni zmarnowali kilka dogodnych okazji na podwyższenie wyniku, co zemściło się w dalszej fazie meczu.

Mimo rozczarowania rezultatem, trener Śląska pogratulował gospodarzom wygranej. Wrocławianie będą mieli okazję do rehabilitacji już w drugiej kolejce, kiedy to przed własną publicznością podejmą Raków Częstochowa.

Spotkania PKO BP Ekstraklasy można oglądać na antenach Canal Plus.