Szymon Marciniak wciąż ma szansę na poprowadzenie finału mistrzostw świata 2026. Polski arbiter nie otrzymał nominacji do żadnego z meczów półfinałowych, co według ekspertów otwiera mu drogę do najważniejszego spotkania turnieju.
Obecnie Marciniak znajduje się w grupie trzynastu sędziów, którzy pozostają w gronie kandydatów do obsady decydujących starć mundialu. Jak podaje dziennik „Mundo Deportivo”, Polak jest wymieniany w ścisłym gronie faworytów do sędziowania finału.
Sytuację komentują znane postacie polskiego futbolu. Zbigniew Boniek zauważa, że szanse Marciniaka mogą zależeć od składu finalistów, podkreślając jednocześnie wysokie notowania arbitra u Pierluigiego Colliny. Z kolei Michał Listkiewicz ocenia, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wyznaczenie Polaka do meczu o trzecie miejsce.
Ewentualne prowadzenie finału byłoby wydarzeniem historycznym, gdyż żaden sędzia nie sędziował dwóch finałów mistrzostw świata z rzędu. Ostateczną decyzję w sprawie obsady sędziowskiej FIFA ogłosi oficjalnie po zakończeniu półfinałów.