Widzew Łódź sfinalizował transfer Mario Garcii, który zasilił szeregi łódzkiego klubu przed startem sezonu 2026/2027. Hiszpański obrońca przeniósł się do Polski bezpośrednio z Racingu Santander, z którym niedawno wywalczył awans do La Liga.

W procesie decyzyjnym kluczową rolę odegrał Fran Alvarez. Garcia przyznał, że przed podpisaniem kontraktu skonsultował się ze swoim rodakiem, aby poznać realia treningowe oraz funkcjonowanie klubu. Rozmawiałem z Franem około tygodnia temu, aby dowiedzieć się trochę o treningach, codziennym funkcjonowaniu i szczerze mówiąc jestem bardzo zadowolony, przekazał nowy nabytek Widzewa w mediach klubowych.

Zawodnik podkreślił swoją wszechstronność, wskazując, że dobrze czuje się zarówno w czteroosobowym, jak i pięcioosobowym bloku obronnym, gdzie chętnie włącza się do akcji ofensywnych. Jako swojego piłkarskiego idola wskazał Marcelo, byłego gwiazdora Realu Madryt.

To drugie znaczące wzmocnienie łodzian w bieżącym oknie transferowym. Wcześniej szeregi drużyny zasilił Karol Świderski, który został wykupiony z Panathinaikosu za kwotę około miliona euro.

Tymczasem plany przygotowawcze zespołu uległy zmianie. Zaplanowany na dzisiaj, 12 lipca, mecz kontrolny z Brinje Grosuplje nie dojdzie do skutku. Słoweński klub poinformował w sobotę, że nie jest w stanie wystawić składu na to spotkanie.